Wybaczam (część 2/3)

wybaczam

Wybaczam, że mnie zostawiłeś/aś

Wybaczam, że mnie zraniłeś/aś

Wybaczam, że mi nie pomogłeś/aś jak tego potrzebowałam

Wybaczam, że odwróciłeś/aś się ode mnie

Wybaczam, że mnie nie dostrzegłeś/aś kiedy odchodziłam

Wybaczam, że mnie upokorzyłeś/aś

Wybaczam, że ze mnie kpiłeś/aś

Wybaczam, że traktowałeś/aś mnie jak kogoś gorszego

Wybaczam, że mną pomiatałeś/aś

Wybaczam, że nie traktowałeś/aś mnie poważnie

Wybaczam, że nie dałeś/aś mi czasu

Wybaczam, że nie potrafiłeś / nie potrafisz powiedzieć mi w twarz, co myślisz i czujesz

Wybaczam, że nie dałeś/aś nam szansy na rozmowę

Wybaczam, że nie potrafiłeś/aś mi zaufać

Wybaczam, że mnie fałszywie oceniłeś/aś

Wybaczam, że uwierzyłeś/aś w fałszywe plotki o mnie

Wybaczam, że nie widzisz jak kroczysz za iluzją, a w prawdę nie wierzysz

Wybaczam, że nie potrafisz być sobą

Wybaczam, że jestem dla Ciebie nikim

Wybaczam, że mnie nie szanujesz

Wybaczam, że nie liczysz się z moim zdaniem

Wybaczam, że mnie odepchnąłeś/ęłaś

Wybaczam, że mnie oszukałeś/aś

Wybaczam, że mi nie zapłaciłeś/aś za moją pracę

Wybaczam, że straciłeś/aś mój czas i już go nie zwrócisz

Wybaczam, że mnie zawiodłeś/aś

Wybaczam, że mnie zniszczyłeś/aś

Wybaczam, że mnie wyśmiewałeś/aś

Wybaczam, że przez Ciebie tak strasznie płakałam

Wybaczam, że mnie obraziłeś/aś

Wybaczam, że odebrałeś/aś mi szczęście i uśmiech z twarzy

Wybaczam, że odebrałeś/aś mi wszystko

Wybaczam, że zniszczyłeś naszą przyjaźń i zostawiłeś mi nóż w sercu

Wybaczam, że zniszczyłeś/aś moją firmę

Wybaczam, że nie okazałeś/aś się przyjacielem/ółką do grobowej deski

Wybaczam, że nie okazałeś się miłością mojego życia. Dla Ciebie nie byłam tą jedyną. Dla Ciebie było wszystko jedno kim w Twoim życiu będę, a raczej… nie będę

Wybaczam, że nie potrafiłaś/eś mnie zaakceptować

Wybaczam, że mnie porównywałeś/aś do innych

Wybaczam, że chciałeś/aś mnie zmienić na obraz współczesnych trendów lub swoich ideologii

Wybaczam, że byłam dla Ciebie tylko jedną z opcji

Wybaczam, że chciałeś się mną tylko zabawić

Wybaczam, że miałam być tylko plastrem na Twoje życiowe niedociągnięcia w relacjach

Wybaczam, że nigdy nie mogłam na Ciebie liczyć

Wybaczam, że złamałeś mi serce

Wybaczam, że zabiłeś mi duszę

Wybaczam, że odebrałeś mi zaufanie do ludzi

Wybaczam, że nie stanąłeś/ nie stanęłaś za mną kiedy atakowali mnie wrogowie

Wybaczam, że mnie nie słuchałeś/aś

Wybaczam, że mnie nie widziałeś/aś

Wybaczam, że mi nie wierzyłeś/aś

Wybaczam, że świadomie działałeś/aś na moją szkodę

Wybaczam, że nie dotrzymałeś/aś swoich własnych słów

Wybaczam, że rzuciłaś/eś na mnie czarną magię i straciłam wszystko, co tylko było możliwe. Wybaczam, bo dzięki temu zobaczyłam i zaznałam tego, co niewidzialne. Bez tego, nie wiedziałabym czym jest prawdziwe zło i prawdziwe dobro. Nie doświadczyłabym tego, co uznawane jest za nieistniejące. Wybaczam, ale i współczuje, bo to zło do Ciebie wróci. Ja się podniosę. Prędzej czy później. Podniosę się i nadrobię te okrutnie trudne lata. Ale Ty możesz tego zła nie udźwignąć, bo nie masz pojęcia z czym igrałaś/eś.

Wybaczam to wszystko, czego oficjalnie ująć tu nie mogę, a może i nie potrafię…

***

Wybaczam, bo oczekuję ludzi, którzy tego nie robią

Wybaczam, bo oczekuję ludzi, którzy są przy mnie

Wybaczam, bo oczekuję prawdziwej miłości a nie jej substytutów i ochłapów

Wybaczam, bo chce być i pozostać sobą przez całe życie

Wybaczam, bo pragnę akceptacji mnie w pełni a nie zmieniania pod upodobania innych

Wybaczam, bo rozumiem, że możesz nie mieć serca, bo ktoś je kiedyś zranił. Też to przechodziłam. Nie pozwól zostawić tego wewnętrznego kamienia, który zastąpił Twoje serce. Po tym co zranił/a wszystko spłynęło. Nie pozwól na to, żeby jego/jej zachowanie przeistoczył/a Cię w skałę bez emocji.

Wybaczam, bo rozumiem, że Twoją jedyną cechą jest zachłanność i próżność, więc liczy się dla Ciebie tylko dążenie do pieniędzy. Nie wiesz czym są międzyludzkie wartości i prawidłowe zachowania, bo widocznie nikt Cię tego nie nauczył.

Wybaczam, bo rozumiem, że może nikt Cię nigdy nie kochał i dlatego mścisz się na innych w różnych aspektach życia, za coś, czego nigdy nie doświadczyłeś/aś. A co jak się to zmieni? Czy też się wtedy zmienisz?

Wybaczam, bo rozumiem, że kiedy niszczysz innych i nimi gardzisz, to znak, że masz ogrom swoich własnych kompleksów i ułomności, które ukrywasz pod wyniosłością i pychą. Szczęśliwi ludzie nie gardzą innymi. Zastanów się nad tym.

***

Wybaczam, ale nie zapominam.

Wybaczam, ale wrogów, którzy kiedykolwiek mi szkodzili, chcieli zaszkodzić lub planują zaszkodzić – nadal traktuje jak wrogów. Ktoś kto świadomie działa i działał na moją szkodę, nigdy nie będzie moim przyjacielem. Wybaczyłam, ale nie przyzwolę na powtórkę z rozrywki. U mnie macie czerwone światło na wszystko !!! Bez odwołania i jakiejkolwiek sztucznej skruchy (bo nie tylko Wam nie ufam, ale także i nie wierzę). Ręki już sobie nie podamy. To był Wasz wybór. Wybaczyłam Wam przewinienia, ale nie wierzę w Waszą poprawę.

Wybaczam, bo szkoda mi życia na ludzi, którzy są źli, źle czynią i nie wyciągają wniosków z własnych zachowań.

Wybaczam, bo moje przyszłe życie bardziej mnie interesuje niż tkwienie w przeszłości, która nie dała mi szczęścia.

Wybaczam, bo może nie potrafiłeś/aś inaczej…

Wybaczam, ponieważ:

„Ludzie nigdy nie zrozumieją jaką krzywdę komuś wyrządzili, dopóki nie nadejdą trudne czasy” – J.


Kup i przeczytaj moje autorskie ebooki

Unikat na dnie (?), czyli co zrobić kiedy życie jest pełne przeszkód?


Znajdziesz mnie w social mediach


Prawa autorskie:

Copyright © by rokdlasiebie 2021

www.rokdlasiebie.pl

Może to Ci się spodoba:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *