SERIA ZAPROJEKTUJ SWOJE ŻYCIE (#11) Praca – wdrażanie

praca do sukcesu

W poprzednim wpisie mogliście przeczytać o kwestii zmiany pracy. Pora dzisiaj się tym zająć, ponieważ do końca tej serii i wszystkich pozostałych na blogu Rok Dla Siebie, zostały jeszcze 2 wpisy, czyli 2 miesiące serii tematycznych. Mogliście być z nimi w każdym miesiącu, lub będziecie mogli przeczytać wszystkie łącznie na sam koniec. Mają konkretną chronologie i treść, co będzie widoczne z ostatnim wpisem. Dlatego teraz, pora rozpocząć pracę. A do pracy już tak dużo osób chętnych nie ma.

Bez pracy nie ma nic

Współczesne pokolenia wszystko chcą mieć – tu, teraz i bez wysiłku. Podebrać coś komuś nad czym dana osoba pracowała miesiącami lub latami, a później przypisać to sobie. Ile ja się w życiu napatrzyłam na ludzi, którzy nic nie robią, to się w głowie nie mieści. Od ilu biznesmenów się nasłuchałam, że teraz Panowie na budowach mają dwie lewe ręce i nic nie potrafią zrobić (a było to już w latach 2016 i do tej pory trwa). W innych branżach nasłuchałam się, że Panie jedynie chcą tylko pięknie wyglądać i pachnieć, i najlepiej tylko stałą pracę mieć. Naprawdę aż się w głowie przewraca, że ludzie chcą żyć i iść przez życie po najłatwiejszej linii oporu.

Niestety, ale uważam dokładnie tak samo. Cały czas natrafiam na ludzi, którzy na moim grzbiecie próbują się wybijać i udają, że nie. Ja mam ciężko pracować – a oni będą tylko czerpać i podpisywać swoim nazwiskiem.

Co jest z nimi nie tak? Co z tym pokoleniem jest nie tak?

Czemu roczniki ’85 w dół są samodzielne, pracowite, mają w sobie styl, pokorę, klasę, szacunek do drugiego człowieka i niczego się nie boją, a roczniki ’86 wzwyż tylko lawirują, żeby się przypadkiem nie napracować? Tu oszukać, tam oszukać, tu okłamać, tam ściemnić, tu zrobić coś po znajomości, tu dopowiedzieć kłamstwem. Zabawa, radość, szaleństwo – i nic poza tym. Same duże, notorycznie bawiące się dzieci. Przecież styl zachowania od razu pokazuje, że nic nie potrafią. Dziecku niczego nawet odpowiedzialnego nie powierzysz, bo przecież temu nie podoła.

W ostatnich miesiącach stwierdziłam, że wolę otaczać się starszymi ludźmi, bo z młodszymi nie ma o czym rozmawiać. A kiedy patrze jak mnie kopiują, to tym bardziej nie chce mieć z takimi ludźmi nic do czynienia. Na co mi kontakt z kimś kto jest mną? Na co mi kontakt z kimś kto robi to samo co ja?

Już dawno postanowiłam, że nigdy nie będę mieć znajomych z tego samego środowiska pracy, bo oni zawsze się ze mną chcą „przyjaźnić” tylko po to, żeby zobaczyć co ja robię i jak to robię, i robić dokładnie to samo i tak samo jak ja. A tylko ja wiem czym dokładnie się zajmuje i tak ma zostać, bo nie potrzebuje kolejnej masy pasożytujących na mnie ludzi. Przerobiłam to na studiach. Przerobiłam to w pierwszym biznesie. I wystarczy. O dwa razy za dużo.

Pracuj, pracuj, pracuj, czyli weź się wreszcie do roboty

Kiedy ja się czegoś uczę lub wykonuje jakąś pracę, to znikam, skupiam się, pracuję aż pot się leje, aż kręgosłup pęka z bólu, aż oczy bolą. Śpię po 3 godziny. Wyglądam wtedy jakby mnie traktor przejechał. W mieszkaniu jest bałagan, a jedyna moja aktywność to wyjście z psem i ćwiczenia od czasu do czasu. Wszystko nadrabiam i reguluje kiedy pracę wykonam. Nie czekam aż mi ktoś pomysł na życie da. Aż ktoś to za mnie zrobi. Nie rozwlekam pracy w nieskończoność, żeby robić to latami. Skupiam się, pracuje i przechodzę do następnego etapu. Robię tak, do momentu, aż jestem w miejscu, w którym wszystko jest gotowe. Wtedy dopiero działam publicznie, a życie reguluje – ponownie codziennie ćwiczę, dbam o siebie, porządkuje, chodzę na zakupy, które wcześniej przez pracę odkładałam. Niestety, przeważnie w tym czasie kiedy bardzo intensywnie pracuje, wszystkim się wydaje, że ja się nudzę, to jak wyglądam jest wynikiem mojego stylu :D, a to co robię – przychodzi przecież tak łatwo.

Nie, nic nie przychodzi łatwo.

Nawet wpis, który teraz czytacie piszę 1,5 h (chociaż przeważnie jest to 30-60 minut). Na moim blogu, od początku jego istnienia, są 463 wpisy (było ich ponad 700 sztuk, ale przy przenoszeniu bloga na własny serwer, część musiałam odrzuć ze względu na błędy techniczne). Załóżmy, że każdy wpis zajął mi godzinę (wraz z grafikami). Przeznaczyłam zatem na tego bloga już 463 godziny pracy (a dokładniej ponad 700 godzin) – czyli dzieląc czas na dni, załóżmy, że po 8h dziennie, to wychodzi prawie 58 dni ciągłej pracy (przy 700 wpisach – 87,5 dnia). A to tylko wpisy. A ustawienie wszystkiego, treści na zakładki, pomysły na wpisy, szukanie grafik, odpowiedzi na maile, ustawienie do tego innych social media. Założę się, że na tego bloga przeznaczyłam przynajmniej 200 dni swojego życia.

No właśnie. A to jest mój drugi blog. Pierwszy miał ponad 900 wpisów, z czego przy przenoszeniu na serwer przeniosłam prawie 800 sztuk. I nad nim też stale pracuje i jest aktualny. Oba są moją marką osobistą, i ciągle się na nich coś dzieje, a przecież jeszcze poza nimi pracuje w innych branżach.

Kiedy później patrzę, jak ktoś z łatwością z niego treści zrzyna i podpisuje jako swoje, to mi się przysłowiowy „nóż w kieszeni otwiera”. A gdzie ta włożona praca przez tych kopiujących? Ile godzin na tego bloga przeznaczyli w kwestii jego tworzenia? Ile na tego bloga tematów wymyślili? Ile na tego bloga tekstów napisali? Ile razy go udostępnili innym, uznając, że jest wart czytania? Ile razy powiedzieli o nim znajomym? Ile razy dodali się do moich profili w social mediach i polecili je u siebie? Ile razy tu zaglądnęli i zostawili komentarz lub lajk, żeby blog się rozwijał, a nie żebym go zamknęła i żeby upadł? Ile razy wypromowali tego bloga dalej?

No właśnie. Nigdy!!!

To mi daje obraz ludzi, którzy tylko czerpią, ale nie chcą wykonać nawet najmniejszej ilości pracy włożonej w cokolwiek. I niestety to są zawsze młodsze osoby, co niestety nie daje dobrego obrazu kolejnych pokoleń. Ten świat z nimi zginie. I kiedy kiedyś słuchałam jak to mówią inni – to pokolenie jest okropne, to nie brałam tego na poważnie. Ale kiedy sama i namacalnie odczuwam to na własnej skórze, to przyznaje im racje. To młodsze pokolenie to same pasożyty. Nic nie zrobić, nic się nie narobić, zabrać komuś, podpisać się pod tym i nie dać z siebie absolutnie nic. Ba, nawet udać, że się nie wie, o czym ktoś kopiowany mówi. Bo tak najłatwiej – udawać głupiego (no chyba, że to nie udawanie).

Jesteś tu – to pokaż, że umiesz pracować

Dlatego, jeżeli to czytasz, to teraz wykaż się, że się mylę z powyżej napisaną treścią. Udostępnij tego bloga wszędzie gdzie się da. Zacznij obserwować mojego instagrama, facebooka, kanał na youtube (linki są na górze), zostaw komentarz, wszędzie zalajkuj, poinformuj znajomych. Pamiętaj o dokładnym oznaczeniu linka do bloga.

Jeżeli jesteś w stanie to zrobić, to znaczy, że jesteś przeciwieństwem tego co napisałam powyżej. Jeżeli nie, to niestety tylko się potwierdza fakt, że większość ludzi chce mieć wszystko, ale nic przy tym nie robić.

Nic dziwnego, że tak mało osób osiąga sukces, jeżeli ludzie mają problem, żeby zrobić najprostszą rzecz. Na 100 osób, 99 osób nie zrobi nic z tego co napisałam, a ta 1 osoba to dowód, że chce do czegoś w życiu dojść i myśli samodzielnie.

Dajcie znać w komentarzu jakie macie osiągnięcia na swoim koncie i jak daleko dążycie? Które z tych osiągnięć dopinguje Was najbardziej do działania?

Za obserwacje moich kanałów i profili odwdzięczam się obserwacją lub subem u Was, więc czekam na Wasze profile pod tym postem. Będę sprawdzać, kto polubił wszystko u mnie i macie także suba,obs ode mnie :).

ps.- Ale uwaga – po obserwacji i usunięciu – ja również usuwam, więc dotyczy to tylko osób, które faktycznie zostaną na dłużej.

Zobacz także wcześniejsze wpisy

  1. Najpierw Plan
  2. Pora na porządki
  3. Definitywne zakończenia
  4. Nie patrz na boki
  5. Skup się
  6. Najpierw Ty
  7. Dalej Ty
  8. I jeszcze raz Ty
  9. Praca – zmiany
  10. Praca – dokańczanie
  11. Praca – wdrażanie
  12. Praca – pierwsze efekty
  13. Praca – Nowy Ty

————————————————

Zapraszam po więcej przemyśleń:

Subskrybuj mój kanał youtube Projektanteczka

Obserwuj bloga Rok Dla Siebie na facebooku

Obserwuj mój profil na instagramie Projektanteczka 
Zapraszam także na swojego drugiego bloga Pracownia Nowoczesności

—————————————————

Prawa autorskie:

Copyright © by projektanteczka 2021

www.rokdlasiebie.pl

Może to Ci się spodoba:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *