Listy do M, omlet i warzywka

Dokładnie za miesiąc Wigilia, więc i ja weszłam w świąteczny nastrój.Chcąc wybrać się do kina na trzecią część filmu Listy do M, włączyłam na śniadanie pierwszą część, aby przypomnieć sobie te cudowne krajobrazy, wątki i pozytywną energię, którą wówczas odczuwałam po wyjściu z kina. Zawsze jak przygotowuje dla siebie śniadanie, obiad czy kolacje, to najpierw […]

Continue Reading