Bracia Koral, świetna pamiątka i niezapomniany smak lata


Po ogromnej ilości deszczu, upalne lato nastąpiło. Obecnie w Szczecinie trwają regaty – zlot żaglowców Tall Ships Races. Ilość ludzi, wydarzeń, zmienna, pogoda, którą wreszcie naprostowało upalne, gorące słońce, zachęca do próbowania i smakowania – lodów!

Jednak patrząc na obecne lody na regatach a lody, które miałam okazje skosztować na See Bloggers, mogę powiedzieć jedno – lody Braci Koral na seebloggers smakowały jak żadne inne. Moje ulubione smaki – mięta z czekoladą i nowy smak moreli, którego wcześniej nie jadłam – pyyyycha 😀
Wszystko uwiecznione na zdjęciach z fotobudki – chyba mówią same za siebie 🙂

A kiedy już festiwal dobiegał końca dostałam jeszcze jednego loda – tym razem na patyku i w czekoladzie 🙂 ochh tego mi wtedy trzeba było 🙂 
Współczuje ludziom, którzy odmawiają sobie lodów, jak podejmują się postanowień. Ja sobie ich nie odmawiam. Uważam, że mamy tak krótkie lato, w którym i tak połowę kalorii wypacamy aktywniejszym życiem i upałami że pyszne lody od czasu do czasu nie powinny być ujmą dla naszych fizycznych postanowień, a raczej nagrodą, za mocno wkładany wysiłek w nasze zmiany. 
A jakie Wy lody lubicie latem?
Gałkowe, wodne, kręcone, w wafelku, na patyku, w czekoladzie czy bez?

Może to Ci się spodoba:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *